6 listopada 2017
Dziś korzystając z wolnego dnia odwiedziłem kolegę w Nowej Hucie, pogadaliśmy chwile i tak zleciał sympatycznie czas. Potem wracając do domku zahaczyłem o Hutę im Lenna znaczy tak nazywa się skrytka poświęcona temu zakładowi. Znalezienie jej poszło szybko. Resztę dnia spędziłem na oglądaniu telewizji.
Zamykam się w sobie
bo świat dookoła
chce mnie zjeść na drugie danie.
Nawet nie ma ochoty czekać na porę obiadu
tylko pożreć i poić czerwonym winem
Na ulicach auta rozjeżdżają rozsadek
ludzie depczą nawzajem soje nadzieje
pokazując swoją wyższość nad innymi
Świat z zasłoniętymi oczyma
biegnie stale przed siebie
Każdy liczy na dobre miejsce przy stole
by nachapać się do syta
i uwolnić swój egoizm…
Zamykam się w swoim domu ciszy
jazgotu miasta,
krzyków ludzi
chorych na samouwielbienie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz