czwartek, 2 sierpnia 2018

taka sroda 2015.02.04


środa 4 lutego 2015
Szwendam się troszeczkę po domu. sprzątam troszeczkę
Potem jakoś przysypiam lekko bo ciśnienie leci w dół.
Wieczorem zbieram się do pracy na nocna zmianę.

Za oknem wiatr szaleje z zazdrości
o naszą malowniczą miłość
Wyjąc przeraźliwie miedzy drzewami
próbując chłodem przegnać uczucia

My jednak nie zważając na pogodę 
odnajdujemy się w tym świecie
obdarzamy się ciepłem serc
i smakowitymi pocałunkami

nasze dusze przywołują smak lata 
i rozgrzane słońce marzeń
unosimy się jak latawce pod błękit nieba
zaczarowując rzeczywistość

Czerwone róże kwitną w naszym ogrodzie 
stajemy się motylami namiętności
Nie liczy się pora roku i wiatr
Miłość staje się wszechświatem...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz