niedziela, 19 sierpnia 2018

szarość w blasku.... 2017.09.25

 Poniedziałkowe krople..
Poniedziałek 25 września 2017
Dzień spokojny i  bardzo nie pada tylko kropi...do południa jadę  do Mogiły - tu przy okazji chce znaleźć skrytkę niestety nici z tego więc   ostaje Klub Sportowy Hutnik. - tu się udaje , jest między boiskami treningowymi.   tak przy okazji dzwonie do mojego byłego kierownika z pozdrowieniami. Dlaczego tak ano dlatego że był on kiedyś  trenerem piłkarzy ręcznych Hutnika  doprowadzając ich do Mistrza Polski...  Super.
po południu spędzam czas w domu  a póżniej na 19 do pracy...

Życie rozpościera przed tobą 
szary dywan smutku
bo jesteś gwiazdą porażek
 i codziennych błędów...

Czas ci nie sprzyja
biegnąc stale przed siebie
Spędzasz pół dnia w kolejce
 za okruchami szczęścia
A gdy przychodzi na ciebie kolej
okazuje się ze już brakło towaru...

kolory radości i piękna
dziwnie już wyblakły
zapachy życia
uleciały z porywistym wiatrem

Wszystko widzisz
za zasłoną smutku
Wydaje ci się ze niebo
już nie uśmiecha się do ciebie

Lecz zapominasz o tym
ze sama jesteś gwiazda
na moim niebie
słońcem co oświetla dzień
łąką pełną zapachów
barwną tęczą po deszczu
i anielską miłością....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz