i do pracy i z deszczem
niedziela 24 września 2017
Dziś dniówka , niedziela pracująca, czas mija spokojnie a tu człowiek, patrzy jak cholerny deszcz pada i pada no fakt nie leje na głowie , ale jakoś tak nie podoba mi się to i juz dobrze ze jak wychodzę z pracy chwile nie pada...
Błądzi życie po ulicy
zatrute własnym lękiem
o zwyczajne sprawy
jaj jedzenie, spanie
praca, czy dach nad głową..
Dookoła ludzi biegną przed siebie
jakby chcieli uciec przed siebie
lub dogonić utracony czas
codzienność gubi swe kolory...
Za zakrętem drogi
śmierć czeka na swych gości
co przez nieuwagę wpadną w jej ramiona
nawet nie wiedząc co było piękne w życiu
Karetka na sygnale mija gapiów
gazety dostarczą kolejne sensacje
szary człowiek pozostawia
pustą stronę ze wspomnieniami..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz