niedziela, 5 sierpnia 2018
pączkowy czwartek 2015.02. 12
czwartek 12 lutego 201
Tłusty czwartek dziś czyli objadanie się paczkami i innymi łakociami. zaczynam od śniadania, potem kolejne na drugie śniadanie .
Dzwoni Jola i zaprasza mnie na paczki. Cóż trzeba będzie do niej podjechać. (po drodze zjadam trzeciego).
U Joli zjadam kolejne 3 paczki w miedzy czasie pilnując Dydka.
Uf ale to jeszcze nie koniec bo idę na noc do pracy gdzie czeka mnie kolejne pączkowanie....
Ech normalnie paczkowy czwartek....
Pisze do Ciebie moja miła
list z głębi mego serca
na czterolistnej koniczynie
zapisując oddech duszy
życzę Ci miłości która
będzie całować o poranku zmysły
karmić cię będzie energią na dzień
i życzyć dobrych nocy...
Drugi płatek będzie twoim zdrowiem
dbaniem o posiłek i sen
dobra ciepłą pogoda
i siłą do stawiania kroków...
Dużo radości też życzę Ci
na skrzyżowaniu wszystkich ulic
słońca co się uśmiechnie
i przegna wszelkie smutku chmury...
Dodam jeszcze zielonej nadziei
tej która jest wiecznie żywa
by mnożyła wiarę i pozwalała
podziwiać cuda dnia powszedniego
Czterolistną koniczynkę
dam Ci na szczęście
Bo ciebie zwyczajnie kocham
moja niezwykła rusałko duszy...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz