sobotnio..
sobota 4 listopada 2017
Dzień niczego sobie ale co tam trzeba uczynić troszeczkę porzadków i prac mieszkaniowych dla polepszenia zycia. Dis kolejny event tym razm "legendy Krakowskie - Wanda. udaje sie na kopiec Wandy i tu dzieciaki opowiadaja legende... o Kraku i Wandzie. Wszystko pięknie i ładnie ... Ale czy Kopiec ludzie usypali by legendom? czy może Krak czy Wanda jego córka żyli naprawdę? Moj kolega ostatnio czyta o dawnych dziejach Polski (tych nie udokumentowanych) czyli przed mieszka pierwszego , Państwo Lecha , Lechistan itd... Czy zatem Legenda czy mit czy coś w tym jest?
Miejsza z tym, trzeba iść na noc do pracy...
Do Ciebie będę szedł moja miła
po błękicie nieba
po śladach dzikich ptaków
Będę szeptał kwiatom
wiersze pisane dla ciebie
one znają sposoby by przekazać ci je
choćby we śnie...
Będę tańczył dla ciebie
pomiędzy kroplami deszczu
Jesień maluje szare myśli
ogołocone drzewa zasypiają milcząco
wiatr bawi się przemoczonymi liśćmi
towarzysząc nostalgii przy romantycznym spacerze
A ja każdą myśl o tobie
pakuje do zielonej od nadziei koperty
Chciałbym byś znalazła ten list
przy porannej kawie
bym mógł pośród obłoków
znowu zobaczyć twój uśmiech....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz