deszczowo znowu
sobota 23 sobota 2017
deszcz działa chyba już na moja psychikę bo mam wszystkiego dość i nic mi sie nie chce. Jadę po południu do Małgorzaty na małe piwko i gadanie o pierdołkach trochę polityki, rozwiązywanie krzyżówek i takie przyjacielskie spędzanie czasu.
Kotka tez siedzi w domu i wypatruje jak deszcz szaleje ech... na wszystkich ten deszcz nie robi dobrego wrażenia...
może jakis wiersz nie o deszczu trochę poprrawi nastroje?
Zapatrzyłem sie na chwilę
jak konik polny stroi skrzypce
przed wrześniowym koncertem
na cześć panny biedronki
co wychodzi za mąż za kawalera z sąsiedniej łąki...
mrówki znalazły ziarenko cukru
i teraz pod eskortą
zanoszą go do mrowiska
jako cenną zdobycz
Stonoga utyka na jedną nogę
i nie ma z kim tańczyć na weselu
Mały czarny żuczek
popycha przed siebie kulkę...
Raczej to nie będzie dobry prezent
dla młodej pary...
A ja niczym wariat kucam w trawie
i odkrywam co to znaczy życie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz