niedziela, 5 sierpnia 2018
a taki dzeń 2015.02. 16
poniedziałek 16 lutego 2015
Proszę bardzo wracam do domeczku i padam jak kłoda, Zjadam coś platam się chwilę po osiedlu i zaś muszę iść do pracy. tym razem na swoja nocna zmianę.
Ciche milczenie staje
pod sceną poległych
obywatele zwyczajnego wczoraj
umierają od niechcianego jutra
Czyja duma patrzy w dal
jak padają pionki na szachownicy
niewinne cienie giną
bez znaczenia dla zamierzonych celów
Gąsienice czołgów rozjeżdżają miłość
i wrażliwość prawdy
Poszerza się krąg wrogów
których trzeba zniszczyć lub ogłupić
pospolita krew i ból
wsiąkają w ziemię bez sensu
ktoś z radością popija wino
ciesząc sie z planowanego zwycięstwa
Tylko kto połamie sie chlebem nad mogiłą
prosząc niebo o łaskawość i wybaczenie
czy Bóg znajdzie chwilę zrozumienia
tym co bratu wbijają nóż w plecy...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz