niedziela, 5 sierpnia 2018

niedziela 2015.02. 15


niedziela 15 lutego 2015
Dzień dziś będzie ciężki bo idę do pracy na 24 godziny. czyli moja dnióweczka i nocka za kolegę.Ale co mi tam jakoś trzeba dać sobie z tym wszystkim rady.
zatem mecze się dziś 24 godziny, na dodatek jest mi jakoś przykro że inni się bycza a ja muszę pracować.

Sprzedam tanio moje sumienie
bardzo wrażliwe i strachliwe
o wysokim współczynniku reakcji
na ludzką krzywdę

Może nawet oddam go za darmo 
w dobre ręce
bo zbytnio przeszkadza w życiu
które teraz preferuje świat...

Mogę zamienić go też
na krztę dobrego alkoholu
by upić się choć trochę
bez biadolenia nad przyszłością

Bez sumienia można biec do przodu
bez rozglądania się na innych
nie patrzeć na krzywdy i lament
i być sobą bez żadnych wymogów

Tylko czy bez sumienia
nie stanę się kimś zupełnie innym
Być może zostanę tylko maszyną
egoistyczną tylko dbająca o swój tyłek....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz