wtorek, 10 lipca 2018
taka sobie sroda 2014.10 29
środa 29 października 2014
Dzień jakiś taki rozbity, coś nic mi się ni chce, jeszcze pewnie przez te pogodę możliwe ze wczoraj mnie przewiało, ale co na to poradzę.
Jakoś nie bardzo mam nawet ochotę na zrobienie prania , ale co tam puszczam pranie i robię porządki w kuchni.
wieczorkiem oglądam coś w telewizji.
Szumi wiatr jesienny
snując jakieś opowieści
przesycone nuta samotności
albo myślami o przemijaniu
Pomiędzy kroplami deszczu
szukam Twoich oczu
zawieszonych między chmurami
swym uśmiechem przypominają mi o wiośnie
Złote liście szeleszczą pod stopami
niczym kartki z kalendarzy minionych lat
A mi serce bije jeszcze mocniej
gdy myślę o tobie tańczącej w słońcu
To nic ze jutro szara mgła
zamaluje jesienne okna
szeptane przez ciebie słowa
będą jak pierwiosnki nadziei...
brzdęk..
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz