wtorek, 10 lipca 2018
sobotnie apsik 2014.11.22
sobota 22 listopada 2014.
coś mnie dzisiaj głowa boli, nie chce mi się nic normalnie martwie się już czy mnie nie rozbiera jakieś przeziębienie
trochę sobie leże i czekam jak mi przejdzie.
Tuli się moja samotność
do szarej zapomnianej brzozy
to jej wole zdradzic swe sekrety
licząc na zrozumienie
Moje marzenia spisuję lekko
na powiędłych lisciach
by bawił sie nimi wiatr
rozrzucając gdzie się da
Patrzę jak chłód wdziera się w duszę
kradnąc kolory myślom
staje na rozdrożu pytań
i nie chce mi się szukać odpowiedzi....
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz