wtorek, 10 lipca 2018

omlecik 2014.11.26


środa 26 listopada 2014
Od rana zajmuje się płatnościami bo troszkę tego narosło. Potem zakupy. Koło 15 jadę do Malgośki żeby pogadać o różnych sprawach.
okazuje się ze musiała naprawiać dach bo coś tam podciekało a przy okazji zburzyła nieczynny już komin . to dobrze że udało się jej to zrobić przed zimnem.
Miło spędzamy czas popijamy piwko i zajadamy omlecika.

Zapach czerwonych róż 
unoszę do twoich warg
by poczuć na nowo 
smak malinowego lata

Poprzez delikatne płatki tulipanów
szeptam tęsknotę do twych uszu
malując w myślach wiosnę
pełną radosnej nadziei

Delikatne dzwoneczki konwali
śpiewaja pieśń o twoich oczach
w których mieszka moje szczęście
i iskra życiodajnego raju

Pozwól rozpływać się w Twych ramionach
i stać sie jednym z kwiatów ogrodu
Chcę dla ciebie kwitnąć szczęściem
i czuć twego oddechu rozkosz....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz