czwartek 4 grudnia 2014
Spaceruje znowu do mielna, tak sobie podziwiam otoczenie , robie zdjecie morsa i tak sobie wzdycham nad morzem.
wieczorkiem oglądam coś w telewizji.
Myśli dotykam ciszą
lazurowego wybrzeża
szumem fal pisze kolejne przesłanie
tajemnicy serca
Nikt nie będzie patrzył mi przez ramie
czytając oddech duszy
zatopię w piasku mój sekret
pisany westchnieniem
Ukrywał sie cicho
na dnie zapomnianej szuflady
Nikt nie zrozumie jego pragnień
pisanych w bezgwiezdną noc
Łzy płyna po policzku
obudzone przez wspomnienia
coraz głosniej słysze
tykanie niewidzialnego zegara

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz