niedziela, 29 lipca 2018
i tak i wtorek 2015.01 13
wtorek 13 stycznia 2015
Rano muszę jechać załatwić parę urzędowych spraw potem jadę po drodze do Joli na małe pogaduchy.
Wieczorkiem oczywiście gram na Radiolatkach od 20-22
Jesteś dla mnie oknem
otwartym na świat
z porannym wiatrem
przynosisz mi zapach codzienności
Cieszę się widząc twój uśmiech
to jakby promienie słońca
pisały piosenkę
na powitanie dnia
Lubię gdy mówisz do mnie
słowami lecącego pegaza
pomiędzy urokami chmur
z zakochanym deszczem
Lubię przytulać się
do twego oddechu
niezależnie od pogody
jaka ciebie otacza
Dobrze, że jesteś
motylu z polnej łąki
przyjacielu moich myśli
zaczaruj moją rzeczywistość
brzdęk
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz