piątek, 22 czerwca 2018

wtorek... 2013.04.09

4 kwietnia 2013.

Jakoś słabiutko spałem w nocy i rano byłem jakis taki zamulony.
Kupiłem sobie czytnika ebooków - fajny i dzis sie dopiero ucze jak tam wkładac ksiązki
Bede teraz mógł spokojnie czytac bez wożenia grubych tomisk w pociagu.
A wieczorkiem gram na radio , prowadzac audycje od 20-22

W zamyślonej twarzy jutra
podkreślonej atłasem nieba
wypatrujesz spacerujących marzeń
alejkami zapatrzonej nocy

Kreślisz niewidzialną dłonią
srebrzyste gwiazdozbiory życia
broniącą dzieci niedźwiedzicę
i wóz pełen szeleszczących słów

Wtulasz swe tęsknoty
w narodziny nowych gwiazd
zamyślona liryka tańczy lekko
nucąc zapomnianą miłości nutę

A w szaroburym świecie
ludzie modlą się o zdrowy sen
o cud większej wypłaty
i nowe spojrzenie na życie...

brzdęk..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz