sobota, 30 czerwca 2018

sobotnio 2014.08.16


Sobota 16.sierpnia 2014
Źle się coś dziś  czuje, coś mnie głowa pobolewa i tyle. Daje jednak radę . Mam parę załatwień na mieście. Patrzę jak u nas stale coś remontują. Tym razem Starowiślna.  Przy okazji jadę na zakupki. Później z braku laku zajmuje się robieniem prania i takie tam.
Oczywiście dopada mnie fakt ze dziś idę na nockę do pracy.

Splatam razem z tobą czas
jestem, słucham, rozumiem
czytam latawce żalu
macham rękoma by rozgonić chmury

Chcę wpleść muzykę
w twoją martwą ciszę
by pokazać że świat może być piękny
jeśli pozwolisz pokazać nadzieje

nie musisz się mnie bać
bo nie lubię twoich smutków i łez
chcę przynieść bukiet radosnych kwiatów
i wymazać wspomnienia

otwórz szeroko oczy na jaśniejszy dzień
pozwól by dotarły promienie radości
Walcz z tym wszystkim co cię zniewala
I próbuj zrozumieć ze jesteś  najważniejsza… 


brzdęk...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz