sobota, 30 czerwca 2018
a taka niedziela... 2014.08.17
Niedziela 1 7 sierpnia 2014
Czuje się jakiś bez silny więc zdycham lekko
Wracam po pracy i kładę się na chwilę snu. Potem spacerek i nadal się bycze . Jakiś taki zbity z tropu jestem.
Żeby zrobić przyjemność słuchaczom to ja zabieram sie za granie na Radiolatkach od 20-22
Nie musisz mówić już nic
nie żądam tłumaczeń ani spowiedzi
posiedzę tylko obok ciebie
i poczekam aż ci przejdzie
Nie mówię że od razu
masz wyczarować dobrą pogodę
Chce żebyś wiedziała ze jestem
i to na dziś wystarczy…
Złamane pióro kruszy kopie
ciszę przyklejam do serca
a ja mam czas
poczekam jak mi otworzysz…
teraz nie uciekaj wstecz
nie bój się wspomnień
zamień ten lęk na trochę wiary w siebie
zobaczysz ze na wiosnę zakwitną krokusy…
brzdęk...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz