25 kwietnia 2013
Jakoś nie spałem dobrze w nocy, więc próbuje odleżeć swoje jeszcze po ranku. Ale jakoś mi się to nie udaje.
Przyłażą panowie od gazu i sprawdzają czy jest szczelność i nie uchodzi on z kuchenki i piecyka.
Jest dobrze
Po obiadku zabieram się za te pakunki co mi wczoraj dostarczył kurier. Podłączam najpierw router. Niby wszystko jest dobrze ale coś nie działa.
Dzwonie do operatora mówię co jest on radzi zainstalować od nowa kartę sieciowa , ale na szczęście wyciągnięcie i włożenie ponownie kabelka sieciowego pomaga.
Potem podłączam do telewizora drugie urządzenie Netii - tym razem podłączam je za pomocą wi-fi i tez działa -jest dobrze:)
jeszcze skonfiguruje siec bezprzewodowa do laptopa i wszystko gra.
Wieczorkiem o 20 do 22 gram na radiolatkach i jest dobrze.
Krzyżują się słowa w przeciągu
te co niosą dobro
i kwaśne niszczące każda potrawę
zmieszane w ulotnym pędzie
niezgrabnie sklecone w pośpiechu
przez zaciśnięte wargi
albo spragnione usta
złożone do pocałunku
po słodkiej ciepłej nocy
Niepewność przełknięta po cichu
strach popity szklanka wódki
Na zdrowie , na odwagę
a może zdrady szept
i gniew zagryziony pogardą...
W kolejce po łyk szczęścia
Biją się niespełnione marzenia
nikt nie wie gdzie biegną skryte myśli
dlaczego człowiek goni czas
z zawiązanymi bezradnie oczyma
Niewyspane słowa miłości
umierają młodo
bez osiągnięcia celu swej podróży
Zaszyte na dnie serca
lub zdeptane z braku zrozumienia
Komercyjny świat
postawił ostatnie drobne
na moc uporczywej reklamy
i wierzy że dzięki niej będzie bogaty
brzdęk...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz