piątek, 29 czerwca 2018
raz dwa ... dzień mija.. 2014.05.14
Środa 14 maja 2014
Nie ma to jak dobrze wstać zjadam śniadanie i jadę na jakoś chwile do Bonarki. Tym razem trochę zwiedzania - i oglądania. Oczywiście zakupy tez robię. Centrum handlowe jest dość duże wiec troszkę schodzi jest tu sporo knajp i różnych butików. Na koniec ląduje w kinowej knajpie i wypijam kawę.
Wieczorkiem oglądam cos w telewizji.
Raz dwa trzy
kukułka kuka
kolejne lata szczęścia
liczy błękitne pocałunki
które będą budzić nasze dni…
Kuku, kuku
pomiędzy drzewami słychać dobre echo
jak lekka przepowiednie
rozszalałej miłości
Dzięcioł stuka alfabetem Morse’a
depesze o dacie ślubu
lub konsumpcji związku
lawendowe pola szykują już sypialnie…
brzdęk....
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz