piątek, 29 czerwca 2018
czwartek... 2014.05.15
Czwartek 15.maja 2014
Wstaje rano i idę do pracy , choć nie bardzo kipi we mnie entuzjazm. Na szczęście czas upływa w miarę spokojnie
Po powrocie do domku zasiadam za sterami radiowymi i gram od 20-22
Uśmiechnij się moja kochana
złotym promieniem słońca
co pozwala kwitnąć roślinom
i radować zmęczone oczy…
Kiedy gotujesz zupę
na wolnym ogniu
pomyśl o mnie choć trochę
by nasza miłość doprawiła jej smaku…
Lubię gdy składasz pościel
i pracujesz moje koszule
bo kiedy otulam się ich ciepłem
czuje dotyk Twego serca
W każdym posiłku
czuje bicie serca
i szczyptę tych miłosnych uniesień
które łączą wszystkie nasze noce…
Kocham Twoje błękitne oczy nieba
czerwone usta namiętności
drżące wiatrem szczęścia ciało
i ten oddech który jest pieśnią mego życia….
brzdęk...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz