wtorek, 26 czerwca 2018

poniedziałek... 2013.05.20

 20 maja 2013
Hej do pracy trzeba iść hoc czuje w kościach jak bardzo nie chce mi się iść Ale co zrobić?
Biorę swoje rzeczy i człapię ...
12 godzinek wlecze sie ozięble a mnie się nic nie chce
Czekam tylko jak skończy sie moja praca i będę mógł iść do domku.
Wieczorkiem to tylko zjadam obiadokolacje i tyle mnie widzieli to znaczy się chowam się pod kołdra i idę spać...

Deszcz stuka lekko o szybę 
jakby przyniósł od Ciebie list
wypisane drżącą ręka S.O.S
na błękitnym papierze tęsknoty

Posyłam Ci mój uśmiech
przez szarobure chmury
z szeptem przytulenia
by okryć sie Cię ciepłem duszy

Karmię Cie marzenia
by tańczyły dla serc bliskości
niechaj jaskółki wzbija się wyżej..
by uśmiechnęło sie słońce i wzeszła tęcza

Biegnę do Ciebie z biciem serca
śpiewając imię Twe najmilsza
usta zmieniają sie w motyle
bo chce całować płatki Twego kwiecia...

brzdęk...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz