piątek, 22 czerwca 2018

niedziela taka sobie 2013.04.2

21.kwiecień 2013
Niedziela miło kołysze słonkiem, a ja odpoczywam i cieszę sie ze nic złego się nie dzieje, ba nawet ciepełko jest wyraziste.
Dzień płynie na nicnierobieniu i obijaniu się od ścian a potem troszkę grałem na komputerze i tak jakoś zleciało...


Próbujesz odnowić świat 
ten za zasłonami swego świata
Popijasz sokiem z pomarańczy
bezgłośny oddech tęsknoty

Zakompleksione łóżko
pragnie normalnych snów
takich z krainy marzeń
a nie tylko koszmarów
z bieganiem do łazienki

Telewizor zaklejony kartonem
bo zapowiadał tylko złą pogodę
Ukazywał tylko pogardę
i wietrzył sensacje w cudzym nieszczęściu

Przy stole nie zasiada nikt
bo nie ma miejsca dla gości
razem z osiwiałym krzesłem
tworzą towarzystwo do stawiania pasjansów

W czterech ścianach
trzymasz swój bezpieczny azyl
Przez zamknięte powieki
szukasz zwyczajnych drzwi
co pozwolą Ci się uwolnić
i wyjść na świat....

brzdęk...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz