sobota, 30 czerwca 2018
Juz jest wolne 2014.07.03
Czwartek 3 lipca 20114
Już jestem na wolnym i jest dobrze...
Idę na małe załatwienia bo przecież musze kupić coś na wyjazd i takie tam , choć jeszcze nie wiem czym mam jechać. Na dodatek nie wiem gdzie ten nocleg, bo tam jakieś zamieszania były czy jakoś tak ale wreszcie dowiaduje się ze pokoik będzie i mogę jechać na wakacje.
Wieczorkiem oczywiście gram na Radiolatkach ostatni raz oczywiście przed wyjazdem:…
Zapłakane słowa więdną cicho
może z powodu upałów
a może pragną zwyczajnie
odrobiny zrozumienia
różni zdarzają się słuchacze
mniej lub bardziej cierpliwi
jedni ignorują inni się śmieją
pozostawiając myśli na pastwę losu
Rozchorowana dusza
wpada w otchłań depresji
zadeptane ślady serca
boją się podnieść do życia
Milczy niezrozumiale świat
zakrywając oczy przed przyszłością
tylko noc umie w ciszy słuchać
i lekkim chłodem otuli w potrzebie
brzdęk..
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz