sobota, 30 czerwca 2018

jest fajnie 2014.08.23


Sobota 23 sierpnia 2014
Wstaje jak mi się zechce czyli kolo 8 potem coś trzeba zjeść i idu na plaże…
I tu spędzam troszkę czasu. Przegania mnie wiatr, jakoś tak kolo 14 idę do ”Pirata” -nie ma flądry” no nie ładnie zatem spaceruje do Mielna   ot tak. Po drodze zatrzymuje się nad brzegiem jeziora Jamno.
Potem zakupy w Biedronce.  Wiadomo jest taniej.  Po zakupach idę na flądrę – tu podają ją w cieście.  – bu nie wiem ale to nie jest to samo. Wolę smażoną normalnie.
Potem na chwilę ląduję znowu nad morzem…


spienione morza szumią fale...

Robię jakieś fotki i zaś czuje chęci na rybę  W „Piracie” nadal bez flądry wiec zamawiam piwko noteckie i frytki…   po zjedzeniu idę do „Barkas-a” tu jest fladra zamawiam.. jestem pojedzony na maxa   ok. 20 zachód słońca ale niestety pech aparat mi zdechł na amen i nic z niego nie będzie raczej … obchodzę się ze smakiem ze zdjęciami Normalnie Peszek L
A dzisiejszy zachód piękny jest.. szkoda ze nie mogę tego uchwycić…

Dotykasz mnie czule
a potem zaraz uciekasz
jak morska fala
całująca brzeg

Otul mnie całą sobą
porywając wszystkie moje myśli
domaluj mym ramionom skrzydła
i pozwól dolecieć do Twego nieba

Wiatr szumi kolejne opowieści
być może jedna z nich jest moja
może to moje ślady na piasku
idące w twoją stronę

Nie ważne w którą poleci latawiec
z mojego serca S.O.S.
czekam na to że ty go odczytasz
i zechcesz stać się moją przystanią…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz