czwartek, 28 czerwca 2018

i zas na radiolatkach... 2014.03.19



Środa 19 marca 2014
Wstałem rano i musiałem pojechać z bratem do kliniki bo coś tam mu się zaczerwieniła rana po wszczepieniu rozrusznika. Kazano mu czekać  na  dodatek okazało się  że powinien być 24 lutego na kontroli  ale  datę kontroli wpisali mu do książeczki na 17 lipca.  Ech niezłe zamieszanie.
Czekając na niego zaobserwowałem ze pośród pacjentów czekających na wizytę lekarska jest jakieś 80% facecików czyli jak widać to mężczyźni są ta słabą płcią… Po powrocie do domku  zajmuje się różnymi sprawami a na wieczór ponownie  gram na Radiolatkach  ponieważ inna prezenterka nie mogła i zrobiło się pusto w ramówce.. Zatem wieczór z muzyką od 20-23

Budzisz swój sen 
z bakaliowej przystani
bu powitać słońce
swoim czarującym uśmiechem

Rozpościerasz swoją nadzieję na niebie
by powędrowała wśród obłoków
do tych których kochasz
dla nich nucisz poranne piosenki

W swoim malinowym ogrodzie
znajdujesz czas dla przyjaciół
by ich wysłuchać poczęstować kawą
i przykleić plasterek na życiowe rany

Codzienność bierzesz pod rękę
wyprowadzając na serdeczny spacer
głaszczesz swoim oddechem
zagubione słowa w czasoprzestrzeni

A kiedy noc zapada
przeglądasz się w granatowym lustrze nieba
i tam dostrzegasz blask swych oczu
w migających gwiazdach marzeń....

brzdęk...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz