piątek, 22 czerwca 2018

i tak do przodu pomaleńku... 2013.04.27

27 kwietnia 2013
Dzień niczego sobie Powoli płynie. Oprócz spacerowania wziąłem się za małe porządki w domku
potem jeszcze nastawiłem pranie i tak pozwoliłem dniu się pomału toczyć.
Wieczorkiem oczywiście musiałem udać sie do pracy w celu odbębnienia swojej zmiany.

Bose nogi ugniatają delikatną trawę
próbując z niej wydobyć
zwyczajny oddech nadziei
to taka zielona terapia...

usiąść pośród drzew 
które bujnie szeleszczą liśćmi
słuchać szeptów prawd natury
patrząc jak paki kwiatów zapachem wabią myśli

Zlepić się z otaczającą aura
poczuć jak obłoki unoszą dusze
jak wiatr kołysze biodrami
zabierając w podróż po niebie...

Przez zamknięte oczy
widzisz serce ziemi
słyszysz wiersze odwiecznej miłości
Jeszcze tylko przytul ciało
do jej drżenia
i odkryj cud życia....

brzdek..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz