sobota, 30 czerwca 2018
i nocka ostatnia.... 2014.08.20
środa 20 sierpnia 2014
Rano jest trochę załatwiania, koleżanka prosiła mnie żebym pomógł jej załatwić parę spraw. Rok temu zdjęła licznik gazowy. A teraz chciała założyć i musi mieć opinie gazownika i kominiarzy. Gazownika już jej załatwiłem a dziś musze kominiarzy. Udało się ma opinie, (choć musi jakieś usterki drobne usunąć)resztę spraw musi załatwić sama.
Po południu idę na mały spacer po Rynku Głównym dawno mnie tu nie było. Dziś akurat są tu jakieś kiermasze wyrobów regionalnych. Mnóstwo budek z rękodziełem.
Wracam do domku na mały obiadek by na nockę iść do pracy.
Czekam na twój list
modra sikoreczko
Może będzie w nim Twój uśmiech
z radosnym szczebiotem poranka
może przy następnym spotkaniu
pokażesz mi choć mały skrawek
twego błękitnego nieba
gdzie nauczysz mnie wolności
usiądz na mym ramieniu
z twego serca opowieścią
pozwolisz odpocząć myślom
a marzeniom uwierzyć w cuda
Czekam na ciebie miła
bym dostrzegł kolorowy świat
czuł w sercu ciepły wiatr
który porwie mnie w wolności przestrzeń
brzdęk...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz