czwartek, 28 czerwca 2018
czwartkowe chwile 2014.03.27
czwartek 27 marca 2014
Proszę bardzo zbieram się z bratem i jadę z nim do szpitala żeby sprawdzili te rozrusznikowe sprawy.
Na szczęście nie czekamy zbyt długo tylko przyjmują go przed czasem.
Ja między czasie zajadam obwarzanka.
Po południu idę na plac na zakupy, a potem jeszcze do "Biedronki"
Czas idzie pomału przez cały dzień a wieczorkiem rozwijam się na radiowych falach.
Gram od 20-23 a potem padam do snu..
Patrzą błękitne chmury
jak twoje serce
szuka nowego lądu
na założenie swego ogrodu
Pod sztandarami wolności
jesteś uległa swoim zmysłom
podszeptom ciała
i zapachom żądzy
Kiedy patrzysz na to ze strachem
widzisz ze może zrujnować Ci życie
zaczynasz się blokować
licząc wszystkie kroki
Sprawdzasz życiorysy, ogłoszenia
budując coraz większe mury
Nieszczęśliwie betonując swój świat na szaro
bez szans na zapachy kwiatów
A może nie trzeba się spieszyć
Tylko pokazać co przyniesie czas
bo po każdej zimie
przychodzi wiosna
brzdęk...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz