czwartek, 28 czerwca 2018
Taki spokojny dzień 2014.03.26
środa 26 marca 2014
Wracam z pracy do domu . Nie ma dziś czasu na odsypianie
Wypijam herbatę do śniadania i biegnę załatwiać parę spraw. kiedy to wszystko się poukłada tego nie wiem.
Najważniejsze jest że wiosna się zaczyna i rozkwita milutko. Po południu jadę do Małgośki na takie spokojne rozmowy
Rozmawiamy ciut o polityce i o tym co się dzieje u naszych wschodnich sąsiadów
Czas upływa bardzo miło
Dziś robię sobie dzień wolny od telewizora, dość tłuczenia do głowy różnych opowieści
Za oceanu falą
biegnie wiatr z piosenką nadziei
pomiędzy chmurami świtu
słychać Twój serdeczny głos
W ręku trzymasz klucz...
co z drżeniem otwiera duszę
myśli posyłasz na łagodne łąki
by znalazły tam kwitnące szczęście
Swym oddechem budzisz
sen lawendowej nocy
dzieląc sie uśmiechem nieba
i radością szczęśliwych gwiazd
Rodzisz każdego dnia wiosnę
co ma moc kolorów tęczy
i bez względu na pogodę
pachnie rajskim ogrodem
Bywasz wzrokiem dla tych co nie widza jutra
szeptem ciepła w chłodne dni
weny piórem dla zatroskanego poety
i maleńką nuta wielkiej partytury
Szum fal zbudził mewy do lotu
dla ciebie młodość cofa swój czas
a ty rozkwitaj promieniami słońca
i na harfie życia wciąż graj....
brzdęk...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz