17 marca 2013
Dzień mija na odpoczywaniu, tak jakoś czuje ze nic mi sie nie chce. mógłbym tylko odpoczywać i nic więcej co tez czynie.
Wychodzę na małe spacerowanie i stwierdzam ze nadal jest zimno.
Ponieważ ktoś bardzo mnie nękał bym za niego szedł dziś na nocna zmianę ulegam i wędruje na noc do pracy.
Pomiędzy dwoma biegunami
ciepła i zimna
wieszasz swoje melancholie
licząc na to ze znajdziesz gdzieś
swe milczące miejsce
Nie chcesz się bawić z innymi
w świat podglądanego życia
gdzie liczy się prawo silniejszego
wolisz żyć bardziej spontanicznie
Stado wilków szuka zaczepki
by pożreć słabszych i zakompleksionych
Otwierasz szeroko okna
by wywietrzyć niezdrowe atmosfery
tylko jak długo można sie bronić
przed pokrzywionymi poglądami na życie
Konsumpcyjne tryby
chcą pochłonąć wszystkich
Wymazać wolność z życia
zaprzęgać do kieratu
i na puścić na siebie bliźnich
bo na tym polega światowy interes
brzdęk...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz