18 marca 2013
Wiem, wiem trzeba sie położyć spać ale najpierw musze zrobić małe zakupy, potem do łóżeczka odespać nockę.
Potem płatam sie po domu a wieczorkiem gram na Radiolatkach od 20 - 22
Zapatrzony w szarość poranka
tęsknię za szeptem lata
co przywoła malinowe usta
rozchylone lekko do pocałunku
za kwitnącym ogrodem
pełnym Twojej obecności
rozkosznych uniesień
i drżenia naszych wolnych serc
Czekam zapachu miłości
rozdającej dojrzałe jabłka
które smakują najlepiej
pod rozłożystym niebem
Lecz póki co wypatruje wiosny
która nie może przejść przez zaspy śniegu
a przecież to juz pora
by zaczęła kiełkować nadzieja.....
brzdęk...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz