28 marca 2013
Spałem jakoś mało w nocy a na dodatek budziłem się często. Efektem czego nie jestem dziś wyspany.
Czuje się nadal mało efektownie –jakiś lekko zamulony jestem.
Troszkę sobie gram w mahjonga , pokazuje też mamie na czym ta polega gra.
Denerwuje mnie troszkę ta pogoda za oknem – już chciałbym żeby ta zima sobie poszła do spania…
Liturgia wielkiego czwartku - pamiątka ustanowienia kapłaństwa zarazem pokazanie czym jest służba. Choćby w geście umycia nóg najbiedniejszym…
Echo dawnych czasów
wyrzucone z doliny słów
dziś przyklęka przed człowiekiem
łamiąc pokornie chleb…
Dzieli się słowo życia
pomiędzy tych co kochają
czują się dziećmi nieba
w drodze do domu Ojca
Drzwi raju lekko skrzypią
obmywając grzechy w rzece przebaczenia
wolność rozkwita w duszy
choć ofiara na ołtarzu złożona
I most nad dolina cienia
rozpościera nowe widnokręgi
Z czystym sercem ku światłu
Wzbijają się aniołowie szczęścia…
Miłość pochyla się nad biednymi
całując ich dobro w stopy
Kogut zapieje nad czyimiś łzami
Lecz to poprowadzi ku zmartwychwstaniu…
brzdęk...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz