20 marca 2013.
Dziś troszkę załatwień na mieście, na dodatek musze jechać wyjaśniać opłaty za energetykę boi przysłali ponaglenie, a kazało sie ze mam zapłacone.
Zaś trzeba sie użerać o swoje.
Malujesz swe życie barwą spokoju
Jak niebo nad delikatnością poranka
pochylasz się nad kształtem
powszedniego cudu
Układasz skromnie swój czas
na dnie szerokiej szuflady
dzieląc się swym pokojem
z gromadą dobrych przyjaciół
Kocie ślady kroczą to Twej drodze
dając Ci świeże spojrzenie na wszystko
Chcesz dobrego chleba na półkach
i wiary w szacunek człowieka
Myśli drążą skałę od powolnego czekania
a pazerny świat niech idzie w swoja stronę
Ty wybierz swoją wolność i swe przestworza
więc karmi swe szczęście dobra pogodą
brzdek
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz