czwartek, 1 lutego 2018

złotym lisciem 2011.09.17

17 września 2011
Dziś jakoś tak nie wiele mi się chce zatem robię sobie mały spacerek  przez osiedle żeby pobudzić pozytywne krążenie. W domu robię tez lekkie porządki i małe pranie . Dzis czeka mnie nocna zmiana więc chwilkę pospałem sobie po obiedzie.



      Kwitną już kolorowe liście
      w parku naszych westchnień
      jesień już wdziewa kalosze
      i pomaga zbierać wiewiórkom żołędzie

            Poeci piszą długie wiersze
            i susza je na niciach babiego lata
            słodkie sa tegoroczne jabłka
            bo słońce pieściło nasze pocałunki

      Wiatr kołysze słowa ulotne 
      wrzos pachnie serenada marzeń
      Dajmy porwać sie nutą jesieni
      Niech nasze pragnienia zatańczą kolorami...




brzdęk... złotym liściem...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz