poniedziałek, 19 lutego 2018

tup tup do pracy.. 2012.12.27

27 grudnia 2012
Niestety świętowanie się skończyło z chwilą gdy budzik  wezwał mnie do wstawania i rychłego udania sie do pracy.
Nie ma lekko trzeba było tak uczynić jak tego żąda grafik, a w nim dzis dniówka. 
Na szczęście czas spokojnie szedł do przodu i nie było zbyt wiele pracy. 


Licze kolejną noc
zerwaną z pajęczyny nienawiści
Któryś polityk włożył kij
w mrowisko pseudo katolików
podsycanych sztandarem wolności

kibice dewastują stadion
bo wygrywa lepszy
a adrenalina wylewa im sie uszami
Po meczu powalczą z policja
na rozluźnienie nerwów

Nawet w kolejce po miłość
ludzie obrzucają sie błotem i wyzwiskami
Krzykiem chcą załatwić sprawy
tam gdzie nie da sie  
rozmawiać sercem

Ciśnienie tętnicze podniesione
brak śniegu zepsuł niektórym święta
Przez zasłonę nocy
słychać szept kolędników
Pokój ludziom dobrej woli....


brzdęk...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz