poniedziałek, 5 lutego 2018

szybka sobota 2012.01.21

s21 stycznia 2012
Ogólnie rzecz biorąc taka spokojna sobota.  Przydatna do sprzątania i innych rzeczy.
Biorę się za sprzątanie łazienki. Potem zajmuje się siostrą która przyjechała z wizyta.  I tak minął spokojnie dzień.

Zbudzony ze snu kolejnym koszmarem
szukam koła ratunkowego
Nigdzie nie ma Twoich dłoni
która wyciągnie mnie z oceanu

Na polu bitew świszczą kule
Dosięga mnie rana , padam z nóg
Bezgłośnie krzyczę w nocy
"gdzie jest sanitariuszka?!"

Wpadam w przepasc w głęboki dół
Szukając pomocy zrywam sen
Szukam słów Twoich 
co pozwolą znów zasnąć

Może te koszmary opuszczą mnie
zazielenią się łąki zielone
i ptaków  usłyszę spiew
gdy mój aniele stróżu
będziesz spał razem ze mna
trzymając swą głowę na mym sercu....

brzdęk

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz