26 sierpień 2011
Dziś do pracy - Kolega wział sobie urlop i mnie przypadła jego zmiana. Zatem rano budzenie a potem do pracy. Pojechałem do tej telewizji zeby zapłacić zaległości. Okazało sie że muszę zapłacić całość, dodatkowo tez 60 zł za ponowne podłączenie, podpisać nowa umowę na 2 lata, a w zamian dostane 60 programów analogowych i dekoder cyfrowy Niestety dziś nie miałem tyle kasy i czasu żeby to załatwić. Po za tym chciałem sprawdzić co oferują inni operatorzy. W zasadzie to bardziej chodzi o mamę żeby mogła cos oglądać...No cóż najwyżej pojadę w poniedziałek coś załatwiać Do domu wróciłem żeby grać na radio - grałóem o 22 do północy...
Jestem posłańcem kolorów życia
matka słów co oddychają światem
głosem ziemi i zielonej trawy
deszczu wspomnieniem wczorajszej burzy
Tuląa sie do mojej skroni
pióra ptaków szukające wolności
Z pożółkłych liści tworzę bukiet
dzieląc sie pieśnią złotej jesieni..
Czas płynie wstecz w moich dłoniach
lepiąc od nowa naturę człowieka
otwieram drzwi barw nieba
dając chleb powszedni i ciszę
Umiem liczyć gwiazd marzenia
i sny ulicznych latarni
kłaniam sie stwórcy w przydrożnych kaplicach
i słucham opowieści kamieni
Jestem lewym skrzydłem amora
i ślimakiem dobrej nadziei
okiem tęsknoty i głosem człowieka
i małym wierszem wyrwanym poezji...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz