czwartek, 1 lutego 2018

bu i nie ma sygnału... 2011.08.25

25 sierpnia 2011
Upał leje sie z nieba. Najgorzej po 12. jak odespałem  nocna zmianę to postanowiłem pospacerować troszkę, ale chodzić po tym gorącu nie da sie długo. A zatem spędziłem czas w domu. Zrobiłem pranie i posiedziałem przy komputerze. Wieczorkiem chciałem pooglądać cos w telewizji, ale okazało sie że telewizja nie działa. Nie ma jej podobno od wczoraj. Dowiedziałem się ze mam trochę zaległości  i pewnie to jest powodem wyłączenia.

    Śpij mój aniele
    co czuwasz przy mnie
    zapracowany jesteś przecież
    każdy dzień i noc całą

        Przyłóż głowę do poduszki
        stróżu mój wierny i roztropny
        daj skrzydłom odpocząć
        i zmęczonym nóżkom....

    Niech sen otuli Twoje myśli
    przyniesie zapach tańczących kolorów
    ja będę czuwać u Twoich ramion
    by odgonić zła podszepty...

        Śpij  mój aniele
        w białej pościeli
        niech sen otuli Cie błękitem
        i tylko proszę nie chrap zbyt głośno..

brzdęk..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz