czwartek, 1 lutego 2018

ot taki dzień 2011.09 06

6 września 2011

Nie chce mi sie dziś wychodzić z łózka  coś od rana nie czuje sie najlepiej  co zrobić nie ma lekko - trzeba podnieś sie z łóżeczka i zacząć żyć, mały spacerek po osiedlu  pomoże potem jadę kupić kartę na komunikacje miejska. żeby nie zapłacić za jazdę bez biletu Ech. nic nie ma łatwo.Potem jeszcze mam kilka spraw do załatwienia na mieście. Po obiedzie kładę sie na chwileczkę żeby przygotować się do nocnej zmiany.

           Chowasz się za czarnym parawanem
            bo to dodaje tajemniczości
           Podobno tez wyszczupla 
           i na dodatek  nie widać żadnego brudu

                      Czujesz się bezpieczna i ekonomicznie
                      zlewasz się z otaczającym światem
                      któremu brak kolorów
                      łatwiej udawać tak człowieka

           Strój chłopięcego buntu krzyk niepewności
           Pani nikt zwyczajny obywatel tłumu
           Niewidzialnie oczy towarzyszy
           i tak zadają ciekawe pytania
           kto to ? dlaczego? skąd?


                      Chcesz być  tylko niezauważalna
                      być nocą w szarym milczeniu dnia
                      Cicho śmiejesz się do siebie
                      ze udało Ci się wyprowadzić w pole cały świat...

           Kim jesteś i ktoś Ty
           niewidzialny krzyku przeciw szarości
           Czarną milczącą plamą
           a może ciemną stroną jutra...


brzdęk...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz