niedziela, 4 lutego 2018

ot odpoczynkowo 2011.11 30

30 listopada 2011
Pozwoliłem sobie na dłuższe spanko i już w końcu mam wolne przecież. Potem troszeczkę spacerku i odpoczywanie w domku
Uważam że właśnie tego mi było trzeba. Takiego nic nierobienia i nie myślenia o codziennościach i pracy itd.
szczególnie po tym jak trzeba robić  podwójnie za kolegę.


     Siwe drzewo na polanie liczy czas

           Człowiek się rodzi
            Kołysany matczyną pieśnią
            uczy się słów
            stawia pierwsze kroki
            idąc w niewiadomym celu....

      Wychodzi na pole
      orze, użyźnia ziemię swoim potem
      sieje rozsypując różnorakie ziarna
      patrzy jak dojrzewa jego pracy  dzieło
      zbiera plon, piecze chleb....

            Wdziewa koszule,krawat
            podwija rękawy do roboty
            buduje dom, sadzi drzewo
            z którego powstanie
            laska na stare lata
            i wieko do trumny.....

      Na wiosnę  drzewo puści liście
      zazieleni się kwietniem
      majem rozkwitnie szczęściem
      ciesząc barwami aż do jesieni...
      Potem wiatr ogołoci go z dumy
      zima pozwoli zasnąć...

            Krzyżować będą się drogi
            opodal wietrznej polany
            czyjaś świeczka zgaśnie
            a piorun powali kolejne drzewo....

brzdęk...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz