czwartek, 1 lutego 2018

okno, i propagandowo 2011.09.13

13 września 2011
Noc była licha a ja się lekko nie wyspałem. No cóż nie zawsze noc bywa łaskawa i da się wyspać. Poszedłem na mały spacer po osiedlu, wracając znalazłem ulotkę reklamującą firmę od okien.
To przypomniało mi że moje okno  nadaje się do wymiany, a tu coraz bliżej zima. Niestety moje okno po zamknięciu ma duże szpary przez które zagląda zimno, i muszę je uszczelniać  czasami podwójnie.
Zadzwoniłem do firmy i umówiłem się na pomierzenie okna. Przyjadą w najbliższy czwartek między 11 a 12.
Dziś nocna zmiana czeka na mnie w pracy.

        Farbowane myśli wiszą na sznurze
      suszą się po kolejnym praniu
      trzeba było zmienić kierunek marszu 
      by być na nowo popularnym

            Kolorowe transparenty marzeń
            zasłaniają prawdziwa twarz
            tak wygodniej i bezpieczniej
            kłamstwo czytane wspak może udawać prawdę...

      Nakarmić tłum obietnica pokoleń
      zamiast znudzonej już kiełbasy
      podać pachnący szaszłyk
      i modne piwo do popicia....

            głupota da się omamić
            pięknym garniturem i doskonałą prezencją
            reszta to kwestia choreografii
            pieniędzy i popularności....

      Poglądy można zmieniać
      w zależności od pogody
      byle tylko stołek był miękki
      o dobrze dopasowany do czterech liter....

brzdęk..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz