27 listopada 2011
Wstałem do pracy , niestety dziś nie dane mi jest odpoczywać . Mam tylko spędzać czas w pracy. Tu na szczęście było spokojnie, troszkę zajęć ale niewiele.
Jedna wydarzyło się małe bum i nastąpiła awaria. akurat godzinę przed zakończeniem zmiany. Niestety popsuło się urządzenie i nie dało się go naprawić.
Musiałem przestawić na sterowanie ręczne.
Po powrocie do domu usiadłem za sterami radiowymi, by bawić słuchaczy muzyka różnorodną. Audycja jak zazwyczaj trwała 2 godzinki do 22 a potem położyłem się spac...
Na stacji kolejnego jutra
stoją na peronach pociągi
gotowe na nieznaną podróż
by złapać oddech w piersi...
Praca, przyjemność pożądanie
pociągi posiadające wiele wagonów
rożne klasy pasażerów
którzy maja rozbieżne cele podróży....
Jeden ciągnie pod górę
przepełnione wagony
bo wiezie codzienność i troski
wiele osób i towarów nim jedzie....
Drugi wyzwolony bez celu podróży
bez żadnego rozkładu
pojedzie jak nabierze ochoty
ukołysze podróżnych do snu...
Trzeci ruszy za chwile
bo nie moze ustać w jednym miejscu
Pogna na oślep przed siebie
nie wiadomo dokąd i kiedy się wykolei...
Stoi na stacji zbłąkana cisza
po pociągach została pustka
bezwiednie szuka swojej drogi
usiądzie i poczeka do jutra...
może kolejne jutro
przyniesie inne ścieżki wyboru.....
brzdęk...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz