piątek, 2 lutego 2018

nowy tydzień od wolnego 2011.11.15

15 listopada 2011
dziś spokojny dzień, choć na zewnątrz temperaturka nie wysoka to ja sobie spędzam dzień w domeczku. Dziś zabieram się za mały remoncik  czyli przygotowuje się do malowania pokoju. Niestety mam nieustawny pokój i zmuszony jestem malować go na raty. najpierw będzie malowany sufit ale to nie wszystko bo muszę przygotować tak żeby dało się dostać wszędzie  z taboreciku.  Takie sa uroki blokowych pokoi. wąski a długi  ze nic nie da się przestawić.
Po południu idę do sklepu po różne rzeczy potrzebne do remonciku. Potem jakieś  spacerowania i inne drobiazgi.
Wieczorkiem gram na radio - muzykę różnorodna. Najważniejsze że było miło i słuchaczom się podobało. Audycja trwała od 20- 22 a po nie położyłem się spac bo rano do pracy.


        Znowu mówisz że nic nie wiesz,
        że ciężko Ci odnaleźć
        swoją obecność w codzienności
        normalny oddech  na powitanie nowego dnia

                Nie wiesz gdzie jest przy stole
                 miejsce przygotowane dla Ciebie
                byś mogła nasycić się tym co daje
                kolejny łyk życia

        Błądzisz myślami po mapie miasta
         nie rozumiejąc gdzie można znaleźć szczęście
        i czemu nie czeka ono na ciebie
         za kolejnym rogiem ulicy

                Nic Ci się nie chce gdy liczysz beznadziejność, 
                gdy spotykasz  kolejne ścieżki wiodące pod górę
                Nadzieja która trzymasz w kieszeni
                zwietrzała i straciła przydatność do spożycia

        Czy jutrzejszy dzień namalujesz na szaro
         bez polotu, barw słońca i szczęścia?
        Może czas najwyższy uwierzyć w to że coś można zmienić
        że trzeba oddychać powietrzem....

                To nic ze kalendarz zgubił kilka liści
                ze kolejna jesień maluje smutek
                Wiosna zawsze powraca
                i nadchodzi czas by żyć na nowo....

brzdęk..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz