15 pazdziernika 2012
Wstaje tak sobie (jak sie wyspie) i ide na mały spacerek zakupowy. Zajmuje sie tez innymi sprawami. Koło południa dla relaksu gram sobie w gierki. muszę się jednak zabrać za sprzątanie łazienki
Wieczorkiem gram na Radiolatkach. od20 do 22
Żółte liście upuszczone na ziemie
przez zamyślone drzewa
zwiastują późna jesień
która otacza nostalgia zagubione serce
Nie ma barwnych motyli
które niosłyby radość
ani skocznej muzyki swierszcza
która słychać pomiędzy makami i zapachem trawy
Chłodne wieczory dłużą się straszliwie
zabijanie czasu pasjansami i czytaniem książek
Wiatr gwiżdże w starych futrynach
jesienna depresja zastawia swe sidła....
brzdek...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz