wtorek, 13 lutego 2018

dniówka 2012.10.16

16 października 2012
Dzien płynie spokojnie i nic sie nie dzieje.  Po tym wszystkim co przezywam przez 12 godzin w pracy  wracam do domu i gram na radio od 20-22.30

Błękitną autostradą snów
gnasz do celu marzeń
bo w rzeczywistości
nie masz szans na ich realizacje

Po oceanie niepewności
kołysze sie Twoja tratwa
jesteś rozbitkiem bez ojczyzny
i odrobiny chęci do zycia

Nie masz nawet białej flagi
by wywiesić oznakę kapitulacji
Wolisz bezmyślnie ciągnąc kierat
przybierając postać ślepego siwka

lecz pamiętaj ze nie mając nic
nie posiadasz nic do stracenia
Może warto zaufać sobie
swoim rekom, sercu, nogom i zacząć żyć...

Posadzić drzewo , choćby w środku lasu
uwierzyć w swój cichy dom
Otworzyć serce na nadzieje
i oczy na drugiego człowieka....

brzdek...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz