czwartek, 15 lutego 2018

niedzielnie 2012.11.04

4 istopada 2012
dzień nawet sympatyczny pogodowo,dlatego biorę mały spacerek, potem  "marnotrawie dzien "  na odpoczywaniu. Zagląda do nas siostra  i opowiada co tam ciekawego u niej
Czas płynie przyjemnie i spokojnie. jutro idę do pracy na rano wiec położę się wcześniej spać...

Żółte liście ścielą alejkę
która wiedzie do wspomnień
skryte myśli wyskakują z serca
które prowadzi intymny pamiętnik

wiatr śpiewa blade piosenki
które pozbawione sa wiary w jutro
Marzenia śpią pod kołdra
czekając szybkiej wiosny

Książkami zabijasz nudę
by wieczór nie był zbyt długi
Robisz szalik na drutach
odmawiając różaniec

Zegar tyka ozięble
a moze to tylko reumatyzm
Czas wypić malinowa herbatę
i przywołać na chwilę ciepłe lato....

brzdęk...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz