4 istopada 2012
dzień nawet sympatyczny pogodowo,dlatego biorę mały spacerek, potem "marnotrawie dzien " na odpoczywaniu. Zagląda do nas siostra i opowiada co tam ciekawego u niej
Czas płynie przyjemnie i spokojnie. jutro idę do pracy na rano wiec położę się wcześniej spać...
Żółte liście ścielą alejkę
która wiedzie do wspomnień
skryte myśli wyskakują z serca
które prowadzi intymny pamiętnik
wiatr śpiewa blade piosenki
które pozbawione sa wiary w jutro
Marzenia śpią pod kołdra
czekając szybkiej wiosny
Książkami zabijasz nudę
by wieczór nie był zbyt długi
Robisz szalik na drutach
odmawiając różaniec
Zegar tyka ozięble
a moze to tylko reumatyzm
Czas wypić malinowa herbatę
i przywołać na chwilę ciepłe lato....
brzdęk...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz