sobota, 17 lutego 2018

niedziela w pracy 2012.11.25

 25 listopada 2012
zbieram sie skoro swit do pracy, choć to przecież niedziela i pracować sie bardzo nie godzi.
Nie ma lekko  jakoś muszę przetrzymać te 12 godzin. Na szczęście zbyt duzo zajęć nie ma. Wracam do domku i spokojnie zjadam obiadokolacje  a potem grzecznie idę spać.

Zakurzona sterta słów 
zapisane w pamiętniku jutra
niesie ze sobą strach
przed kolejnym końcem świata

Korzystają na tym
pomysłodawcy reklam
szarlatani , sekciarze
banki i bura podróży....

Tak czy inaczej wszystko
kręci się dookoła pieniędzy
Choc troszkę lęku ludziom nie zaszkodzi
i przybliży do Boga

Płaczą ci co mają najwięcej do stracenia
pytania zadają mniej wierzący
Lecz póki co świat się kręci
a my cieszmy się jego urokiem

Podajmy dłoń ludziom żyjącym obok
na znak naszej serdeczności
i bądźmy w sercu gotowi
na kazdy dzień co nadejdzie....

brzdęk..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz