Piątek 2 września 2011.
Z organizmem chyba już lepiej. Staram się jeść już normalnie. Musze tym bardziej ze dziś ide na noc do pracy. Około 12 przyszedł monter z kablówki, żeby podłączył mnie na nowo. Przyniósł mi tez dekoder. Podłączenie zajmuje dosłownie pare minutek, potem szybki instruktaż dekodera i tyle trwała wizyta pana montera.Wszystko działa. Poszedłem na mały spacer i zakupy. Po powrocie okazało sie ze na dekoderze nie działają wszystkie kanały. Zadzwoniłem do Warszawy do centrali firmy i powiedziałem o co chodzi.. Po paru minutach załączyli wi wszystko od nowa.Okazało się że ze przy okazji załączyli mi wszystkie kanały, nawet te płatne dodatkowo. Super - ciekawe na jak długo.Niestety nie naciesze sie nimi dzis bo ide do pracy na noc.
Kolejny krok do tańca gna
dwa do przodu i dwa w bok
i co godzinę obrót przez lewe ramię
żeby omijało nas pecha działanie
Nuta skowronka gra wesoło
żeby myśli układały sie ciepło
Tadam, tadam i obrót i w koło
co tam sadzi o nas świat nie ważne jest
Dzwonią tramwaje na przystankach jutra
siatki z zakupami biegną przed siebie
budziki graja kapitańskie tango
szybko szybko i do przodu
Gazety piszą kolejna sensacje
ceny szybują mocno do góry
A my próbujmy mieć to głęboko
i płyńmy zamyśleni w tańcu
A kiedy noc gwiazdy zapali
na parkiecie naszych słów
zatrzymamy się na chwilę pocałunków
A teraz białe tango panie proszą panów....
brzdęk..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz