czwartek, 8 lutego 2018

mała praca dodaje radosci 2012.07.16

16 lipca2012
Dzień się rozpoczął sympatycznie  od dobrego śniadania. Potem z Piotrem zaczęliśmy robić ze światłem  na przedpokoju.Ktoś tutaj zdrowo namieszał z kablami i teraz nie wiem co i jak. Nie działa przechodówka, ale udaje sie zrobić tak by działał choć jeden wyłącznik.  Nie jestem do końca z tego zadowolony, bo w zasadzie powinienem wszystko kłaść od nowa  by działało tak jak ma  być.
Popołudniu jedziemy do Olgi na gołąbki. Posiedzieliśmy tam trochę,a kiedy przyszła koleżanka Olgi  Danusia zabraliśmy ja i pojechaliśmy  do knajpy Stary młyn koło  Giżycka. Ty zjedliśmy cos przy dobrym piwie i kawie.

Zza czarnej sutanny 
wyciągasz swoje tęsknoty
 za królestwem pieniądza 
ktore pociaga za sobą
kolejne wagoniki szczęścia

W marszu za świętymi
ustawiasz w rzadku
swoje dzieła sukcesu
zacierajac rece od naiwnosci
sędziwych darczyńców

Swym głosem wyzwalasz bunt
podsuwajśc tesknote za wolnoscia
jako dobra przynętę
dla wiernych idei i twej kieszeni

Odkrywasz Tobie znaną prawde
wszedzie czychajacych wrogow
wiary i ojczyzny
z zatroskaniem wołając o datki...

Co boskie oddajcie Bogu
a reszte oddajcie mnie
by was nie kusiło
grzmisz  z ambony

Przed snem wypijasz lampke wina
za powodzenie interesow
uśmiechasz się sam do siebie
modląc się o urodzaj głupoty....

brzdęk

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz