czwartek, 1 lutego 2018

krok niedzielnym dniem 2011.09.11

11 września 2011
Po nocnej zmianie  chwila na spanie, by odrobić nocne zaległości.  potem małe budzenie i dostosowanie się do życia.  Po południu jadę do znajomych na takie małe odwiedziny. Pogaduchy i takie tam  miłe spędzanie czasu
Po powrocie do domu  pozostaje coś zjeść i posiedzieć przed telewizorem.
Po za tym nie ma zbyt wiele czasu ponieważ trzeba iść wcześniej spać  gdyż jutro znowu dniówka...

      Drżysz cicho jak wystraszony ptak
      gdy dłońmi delikatnie głaskam
      Twoją jaśminowa skórę
      boisz się że wyrosną Ci skrzydła motyla

            Wtulam się swoim oddechem
            w aksamit jędrnych piersi
            budząc szept rozkoszy
            w malinowym gaju serca

      Palce moich namiętności
      tańczą po rozgrzanym dywanie Twego ciała
      w poszukiwaniu tajemnicy szczęścia
      gdzie mieszka nuta raju

            A potem śnieżnobiała mgła
            zasłoni nasze uniesienia
            wypełnią się sobą sekrety i piękno
            i oboje zanurzymy się w białym puchu nieba....

brzdęk...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz